Różne rodzaje mleka – poznaj ich wady i zalety

„Pij mleko! Będziesz wielki” – takim hasłem kilkanaście lat temu zachęcano Polaków do picia mleka. Dziś coraz częściej słychać głosy, że mleko bardziej nam szkodzi, niż pomaga, i powinniśmy całkowicie wyeliminować go z codziennej diety. Czy to prawda?

Większość z nas nie wyobraża sobie życia bez mleka. Z mleka powstają sery, twaróg, jogurt, maślanka, śmietana i masło, czy z nich też powinniśmy zrezygnować? A przecież mleko i jego przetwory zawierają wiele cennych dla naszego zdrowia składników, takich jak witaminy A, D i E, witaminy z grupy z grupy B, a także magnez, fosfor, cynk, potas i dobrze przyswajalny wapń. Niestety, zawierają też laktozę, która jest jedną z głównych przyczyn niechęci do picia mleka i sprzecznych opinii na jego temat.

Mleko bez laktozy – moda czy ratunek?

Laktoza to dwucukier występujący w mleku ssaków. By się rozłożył do cukrów prostych, potrzebna jest laktaza, enzym wydzielany w jelicie cienkim. Gdy laktazy jest za mało lub nie ma jej wcale, laktoza przedostaje się do jelita grubego, gdzie jest rozkładana przez florę bakteryjną. Mogą wtedy wystąpić niepożądane objawy, takie jak mdłości, kłopoty z wypróżnianiem, uczucie zmęczenia i osłabienie, ból brzucha, wzdęcia, a nawet wymioty. Z tego powodu wiele ludzi przestaje pić mleko.

Obecnie bez problemu można kupić mleko i jego przetwory bez laktozy, które dla osób cierpiących na nietolerancję laktozy mogą stanowić alternatywę. Powstaje ono po dodaniu do zwykłego mleka laktazy, która rozkłada laktozę do glukozy i galaktozy, a takie mleko staje się słodsze i ma lekko szary kolor. Jak każdy produkt, mleko bez laktozy ma zarówno zalety, jak i wady. Niewątpliwą zaletą mleka bez laktozy jest to, że zawiera ono te same witaminy, minerały, wapń i białko bez uciążliwości związanych z nietolerancją laktozy. Ale trzeba też pamiętać, że jego wadami są po pierwsze wysoka cena, po drugie – u osób, które nie mają problemów z trawieniem laktozy, picie wyłącznie mleka i jedzenie nabiału bez laktozy może doprowadzić do wtórnej nietolerancji. Przechodząc na dietę bez laktozy, trzeba też pamiętać, że w produktach takich jak niektóre jogurty, serki czy twarożki znajduje się mleko w proszku.

 

Pić mleko czy nie pić go – oto jest pytanie!

Żeby podjąć właściwą decyzję, należy poznać zalety i wady mleka. Niezaprzeczalną zaletą jest to, że stanowi źródło wielu witamin. Zawiera dużą ilość wapnia, chroni mózg i koi nerwy, chroni też serce i dostarcza białka do budowy mięśni. Niestety, mleko nie jest wolne od wad. Jest silnym alergenem, a ponadto zawiera tłuszcze nasycone zwiększające ryzyko chorób krążenia.

Nie każdy też wie, że w części produktów, które powstają z mleka, zawartość laktozy jest znacznie mniejsza. Przykładowo w zsiadłym mleku jest ona rozłożona przez bakterie, które biorą udział w zakwaszaniu. Mleko zsiadłe można niestety robić wyłącznie z mleka świeżego, niepasteryzowanego. Jest ono, podobnie jak inne fermentowane produkty, ważnym źródłem bakterii kwasu mlekowego oraz witamin, co jest jego główną zaletą. Ma pozytywny wpływ na nasze zdrowie. Picie go łagodzi objawy jelita drażliwego, redukuje problemy związane z nietolerancją laktozy i alergiami oraz wzmacnia odporność, więc włączenie zsiadłego mleka do jadłospisu ma same zalety i żadnych wad. Prawie zupełnie pozbawione laktozy są sery żółte. Z kolei najwięcej laktozy znajduje się w mleku skondensowanym i w mleku w proszku. Najmniej laktozy zawiera mleko kozie. To właśnie ono jest uznawane za najzdrowsze. Wadami mleka koziego są niewątpliwie jego smak i zapach oraz zbyt duża ilość składników mineralnych, które mogą obciążać nerki dzieci.

 

Mleko modyfikowane – wygoda czy konieczność?

Mleko to podstawa diety niemowlęcia, a i w późniejszym jadłospisie małego dziecka nie może go zabraknąć. Oczywiście najlepsze jest mleko mamy. Czasami lekarze zalecają podawanie mleka modyfikowanego. Należy jednak pamiętać, że takie mleko posiada również wady. Mogą pojawić się trudności z wypróżnianiem lub kolki. Mleko modyfikowane bywa też ciężkostrawne.

 

Mleko roślinne – co warto o nim wiedzieć?

Napoje roślinne potocznie zwane mlekiem są coraz częściej obecne w naszej diecie, bo ci, którzy postanowili zrezygnować z jedzenia produktów odzwierzęcych, w roślinach szukają zamienników. Ten rodzaj napoju to też świetna alternatywa dla osób z nietolerancją laktozy. Do najpopularniejszych należą: mleko kokosowe, mleko sojowe, mleko ryżowe, mleko migdałowe, mleko owsiane. Które z nich jest najlepsze?

Wady i zalety mleka kokosowego – jest dobry źródłem wielu witamin i minerałów, pomaga redukować stany zapalne organizmu, zmniejsza poziom wirusów i bakterii wywołujących choroby. Niestety jest wysokokaloryczne.

Wady i zalety mleka sojowego – główne zalety mleka sojowego to niska kaloryczność, brak cholesterolu i tłuszczów nasyconych, zawiera sporo białka i prawie wszystkie niezbędne aminokwasy. Wady to: smak i zapach, których wiele osób nie toleruje. Mleko sojowe jest też alergenem i w większości powstaje z soi modyfikowanej genetycznie.

Wady i zalety mleka migdałowego – do zalet mleka migdałowego należą: niska kaloryczność oraz zawartość witamin D i E. Mleko migdałowe ma korzystny wpływ na odporność organizmu.

Wady i zalety mleka ryżowego – to mleko ma wiele zalet. Obniża poziom złego cholesterolu i chroni serce, jest też produktem hipoalergicznym i mogą go pić osoby uczulone na mleko krowie, orzechy i soję. Nie powinno się jednak całkowicie zastąpić mleka napojem ryżowym, gdyż zawiera dużo cukrów i arsen, który jest pierwiastkiem toksycznym dla człowieka. Trzeba pamiętać, że mleko ryżowe pite w dużych ilościach może odbić się na zdrowiu.

Wady i zalety mleka owsianego – mleko owsiane jest bogate w błonnik i kwas foliowy, ma więcej wapnia niż mleko krowie, nie zawiera tłuszczy. Choć jest uważane za bezglutenowe, nie poleca się go osobom chorym na celiakię. Nie nadaje się do kawy.

 


Masz problem z cerą i zastanawiasz się jaki kosmetyk będzie dla Ciebie najlepszy?
Nie zwlekaj, nasz Ekspert Ziko Dermo bezpłatnie udzieli Ci odpowiedzi na najbardziej nurtujące pytania i pomoże zadbać o Twoją cerę i włosy.

 

ZIKO Blog