Zbyt słodkie życie – fakty i mity o cukrzycy

Gorzka prawda jest taka, że o cukrzycy wiemy wciąż zbyt mało, choć z jej powodu w Polsce leczy się już około dwa i pół miliona osób. To mniej więcej tyle, ile mieszka razem w Krakowie i Warszawie.

Prognozy nie są dobre: jeśli nie zmienimy stylu życia, w 2040 r. z cukrzycą może walczyć co dziesiąty Polak. Jej przyczyną jest brak insuliny, spowodowany zniszczeniem przez własną odporność organizmu komórek trzustki produkującej ten hormon (cukrzyca typu 1.) lub niezdrowym stylem życia (cukrzyca typu 2.), który jest odpowiedzialny za 90 proc. przypadków choroby! Schorzenie długo nie daje objawów. Z czasem pojawia się suchość w ustach, częstsza potrzeba oddawania moczu, zmęczenie, bóle głowy, problemy ze wzrokiem. Nieleczone prowadzi do groźnych powikłań, dlatego dobrze jest regularnie sprawdzać poziom cukru we krwi. Nawet jeśli nie jesteś w grupie podwyższonego ryzyka (osoby z nadwagą i otyłe, nieaktywne fizycznie, palące, z problemami z ciśnieniem lub przypadkami cukrzycy w rodzinie), zrób badania krwi raz w roku. Rozmawiaj też o niepokojących problemach ze zdrowiem, które mogą wskazywać na problemy z cukrem, z lekarzem pierwszego kontaktu.

CHORUJĄ TYLKO DOROŚLI – MIT

Coraz więcej dzieci i młodzieży ma problemy z poziomem glukozy we krwi. Dotyczy to cukrzycy typu 1, która, choć jest chorobą o podłożu genetycznym, z autoagresji, dotyka wielu maluchów. Coraz więcej nastolatków zapada też na cukrzycę typu 2. Nic dziwnego: według badań IŻŻ aż 22 proc. dzieci i młodzieży w Polsce zmaga się z nadwagą lub otyłością, które są jej główną przyczyną.

JEST GROŹNA DLA SERCA – FAKT

Podwyższonemu stężeniu glukozy towarzyszą zaburzenia metaboliczne. Ich konsekwencją mogą być problemy ze wzrokiem (a nawet ślepota), uszkodzenie komórek nerwowych i komórek naczyń krwionośnych, a więc i kłopoty z krążeniem, których skutkiem może być niewydolność serca (zwłaszcza u pacjentów z cukrzycą typu 2.), a w jej konsekwencji udar czy zawał serca, który rozwija się u co siódmego pacjenta po 10 latach od wystąpienia choroby. Skąd te niepokojące statystyki? Zaburzenia metaboliczne, które powodują hiperglikemię, skutkują też wzrostem stężenia cholesterolu, ułatwiają tworzenie się płytek miażdżycowych, prowadzą do nadciśnienia. To również wyzwanie dla serca, które ma zwiększone zapotrzebowanie na składniki odżywcze przy ograniczonym dopływie krwi.

CUKRZYCA SPRZYJA WIRUSOM – MIT

Nie ma dowodów, by osoby z podwyższoną glukozą cierpiały na przeziębienie czy grypę częściej niż inni, zwłaszcza gdy cukrzyca jest prawidłowo wyrównana. Powinny jednak przestrzegać kalendarza szczepień, także tych dodatkowych, bo każda choroba utrudnia kontrolowanie poziomu glukozy.

BEZ LEKÓW ANI RUSZ – FAKT

W przypadku cukrzycy typu 1 organizm nie produkuje insuliny i musi ona być podawana od chwili wystąpienia choroby. W tym typie chory, który nie będzie podawał sobie zastrzyków, wpadnie w śpiączkę. W typie 2 lekarze zalecają przyjmowanie leków obniżających poziom cukru już na początku choroby, zwłaszcza u osób z nadwagą, które nie zmniejszają swojej wagi. Bez odpowiedniej kuracji twój stan będzie się pogarszał, grożąc powikłaniami. Niestety, zwykle jeżeli nie udaje się zwiększyć aktywności fizycznej i obniżyć wagi, na tabletkach się nie kończy i pacjenci skazani są na insulinę.

NIE TYLKO DIABETOLOG – FAKT

Zaburzenia glikemii mają wpływ na cały organizm. Dlatego oprócz diabetologa i internisty warto od czasu do czasu pokazać się kardiologowi. Dopiero połączone siły tych trzech specjalistów pomogą ograniczyć do minimum groźne powikłania cukrzycy.

ZAGROŻONE SĄ TYLKO OSOBY OTYŁE – MIT

Niestety, nawet osoby o nienagannej sylwetce mogą mieć tego typu problemy. Oprócz dodatkowych kilogramów ryzyko zwiększa brak ruchu, występowanie choroby w rodzinie czy wiek – im jesteśmy starsi, tym większe prawdopodobieństwo zachorowania.

WINNY JEST CUKIER – FAKT/MIT

To nie słodkości, a wiążące się z jedzeniem ich dodatkowe kilogramy są przyczyną cukrzycy. Ta typu drugiego wynika z predyspozycji genetycznych. W jej przypadku nie tyle sam cukier, a jego nadmiar, który skutkuje otyłością, zwiększa ryzyko choroby. Uważaj zwłaszcza na słodkie napoje. Cukier w postaci płynnej jest bowiem szybciej przyswajalny, a nie odczuwamy sytości po jego spożyciu. Co więcej, łatwo „ukrywa się” w ten sposób. Mało kto, delektując się szklanką gazowanego napoju czy kupnej „mrożonej” herbaty, zdaje sobie sprawę, ile łyżeczek cukru wypija.

CUKRZYCY MOGĄ JEŚĆ OWOCE BEZ STRESU – FAKT/MIT

Niektóre owoce, jak na przykład brzoskwinie, pomarańcze, jabłka czy melony, są wręcz zalecane. Ale lepiej uważać na te, które są bogate we fruktozę, czyli winogrona i gruszki. Ten cukier w zbyt dużej ilości zaburza równowagę w procesach przekształcania wolnych kwasów tłuszczowych, przez co może prowadzić do insulinooporności. Ponadto powoduje spadek wrażliwości organizmu na leptynę, co sprzyja nadmiernemu objadaniu się i w konsekwencji tyciu. Uważaj zwłaszcza na banany, śliwki, czarne porzeczki, winogrona i owoce suszone, zwłaszcza daktyle i rodzynki. Unikaj też soków, bo w tej postaci owoce pozbawione są znacznych ilości błonnika i cennych witamin. Zostaje w nich głównie cukier.

TO POWAŻNA CHOROBA – FAKT

Tak, ale tylko wtedy, gdy nie jest prawidłowo leczona, z wyrównaniem nie tylko cukru, ale także cholesterolu, ciśnienia krwi, a przede wszystkim masy ciała.

UTRZYMANIE REŻIMU DIETY I LECZENIA JEST TRUDNE – MIT

Dostępnych jest wiele aplikacji, w których nie tylko możesz notować poziom cukru we krwi, ale wygodnie sprawdzić wymienniki produktów spożywczych. Zainstalowany na telefonie czy tablecie program przypomni ci też o badaniu glukometrem i wzięciu leków.

SKOMPLIKOWANA I KOSZTOWNA DIETA – MIT

Nie ma w tej chwili pojęcia diety cukrzycowej. Chorzy, podobnie jak osoby bez cukrzycy, powinni stosować zasady zdrowego odżywiania. Spokojnie możesz stosować większość produktów, w tym nawet węglowodany, takie jak pieczywo, makarony, ziemniaki, ryż. Jeśli jednak sięgasz po produkty z mąki, ważne, by była pełnoziarnista. Unikaj też rozgotowywania produktów zawierających węglowodany. Im bardziej będą ugotowane „al dente”, tym lepiej.
Raczej zapomnij o słodkich bułkach, ciastkach, słodyczach i dżemach – są pełne węglowodanów prostych. Masz ochotę na małe co nieco? Sięgnij po orzechy lub surowe warzywa i owoce o niskim indeksie glikemicznym. Pełnotłuste mleko, masło, śmietanę, słoninę, smalec, a także tłuste wędliny, pasztety i sery ogranicz do minimum. Jeśli mięso, to tylko w postaci drobiu, chudej wołowiny i cielęciny. Warto też sięgać po ryby: łososia, tuńczyka, sardynki, śledzie czy makrelę oraz tłuszcze roślinne. Twoja dieta nie musi bardzo odbiegać składem od „normy”, o ile do tej pory odżywiałaś się właściwie. Ważne, aby posiłki spożywać regularnie (3-5 w ciągu dnia), w ilościach, które pomoże ci ustalić dietetyk.

CUKRZYCY NIE MOGĄ JEŚĆ SŁODYCZY – MIT

Jeżeli chory na insulinie potrafi tak dopasować dawki, aby po zjedzeniu słodkości cukier nadmiernie nie wzrastał, i nie powoduje to tycia, jak najbardziej może pozwolić sobie na takie przyjemności.